Byś jutro mógł się uśmiechać,
już dzisiaj pomożemy Ci wygrać.

antyszkoda.pl

 

W tej części naszego serwisu chcielibyśmy w punktach ukazać drogę, przez którą niestety muszą przechodzić poszkodowani uczestnicy wypadków oraz ich rodziny. Te osoby, nie dość, że przeżyły ogromną osobistą tragedię, to jeszcze w momencie, kiedy zaczynają ubiegać się o należne im zadośćuczynienie i odszkodowanie, zderzają się z brutalną rzeczywistością, jaka panuje w większości polskich ubezpieczalni.

 

Począwszy od uwzględnienia możliwych skutków wypadku, które należy określić na początku procedury ukażemy klasyczną ścieżkę, której przejście większość ubezpieczalni skutecznie nam komplikuje, a którą przejść musimy by zawalczyć o przysługujące nam odszkodowanie.

 

1. Określenie możliwych skutków wypadku - zdefiniowanie kategorii szkody

Szkody rzeczowe.

Są stosunkowo łatwe do zidentyfikowania i niepodważalne (przynajmniej w teorii). To zniszczony pojazd oraz wszystkie rzeczy przewożone w pojeździe, również rzeczy osobiste, jak np.  odzież, czy telefon komórkowy…

 

Szkody osobowe - które dzielimy dodatkowo na trzy grupy skutkowe:

I. Skutki fizyczne:

  • obrażenia wewnętrzne
  • obrażenia zewnętrzne
  • zeszpecenie ciała
  • rozstrój zdrowia
  • długotrwały uszczerbek na zdrowiu
  • trwały uszczerbek na zdrowiu

 
II. Skutki psychiczne:

  • wszelkiego typu lęki, fobie, depresje, powstałe na skutek wypadku


III. Skutki tzw. następcze:

  • utrata pracy
  • utrata możliwości zarobkowania
  • pokrzyżowanie życiowych planów
  • bolesne rozstanie się z własnymi marzeniami, pasjami
  • trwała niepełnosprawność

W przypadku śmierci poszkodowanego dotkliwe uczucie rozpaczy, ból, niezdolność pogodzenia się z rzeczywistością po utracie bliskiej osoby, a w konsekwencji znaczne pogorszenie się sytuacji materialno-życiowej bliskich osób.

Odszkodowanie należy się za każdą z wyżej wymienionych szkód i skutków, jakie za sobą niosą, a w przypadku śmierci poszkodowanego, dodatkowo należy się zwrot wszystkich kosztów poniesionych w związku z pogrzebem, oraz wzniesieniem nagrobka!

 

2. Skierowanie się do właściwej instytucji po należne odszkodowanie.

I z tym jest już trochę gorzej, bowiem z naszych statystyk wynika, iż ponad połowa osób w ogóle nie jest świadoma tego, że może się domagać odszkodowania innego niż za uszkodzony pojazd! Mało tego, osoby, które się jednak nieco orientują w swoich prawach i kierują do odpowiednich zakładów ubezpieczeniowych (choć nie zawsze ubezpieczalni) swoje kroki, nie są odpowiednio informowane przez pracowników tych instytucji, w jaki sposób mają skutecznie starać się o swoje pieniądze. Dlaczego? Ponieważ stoją po przeciwnej stronie barykady. Każda instytucja tego rodzaju zrobi wszystko, żeby tych pieniędzy wypłacić jak najmniej, a najlepiej nie wypłacić ich w ogóle. 

Ubezpieczyciele cechują się wyjątkową bezdusznością, niesprawiedliwością, czy też zwykłą niekompetencją i bezlitośnie wykorzystują brak odpowiedniej wiedzy u poszkodowanych. Wielu pracowników tych organów zwyczajnie będzie działać w taki sposób, aby udowodnić, że Twoje roszczenia są niewłaściwe, bezpodstawne, lub, że ich wartość jest zawyżona.

Pomimo, że ubezpieczalnie mają obowiązek wypłacenia bezspornej kwoty odszkodowania w terminie 30 dni od zgłoszenia roszczenia, bardzo często tego nie czynią. Ponadto niemal za każdym razem każą czekać osobie zgłaszającej się z roszczeniem na zakończenie sprawy karnej dotyczącej danego wypadku, pomimo tego, iż często brak jest do tego podstaw prawnych.

To ubezpieczyciel we własnym zakresie powinien ustalić odpowiedzialność sprawcy. Jednak nie czyni tego, stosując kolejną z chytrych praktyk, popularną wśród pracowników ubezpieczycieli (lub innych organów), aby zniechęcić osoby poszkodowane do skutecznego dochodzenia swoich praw.

 

3. Wypłata „symbolicznego”odszkodowania, nijak się mającego do wartości adekwatnej kwoty należenej za szkodę

I znów wykorzystując nie tylko niewiedzę poszkodowanych, ale również ich czas, czy środki pieniężne na wynajęcie adwokata, większość ubezpieczalni wypłaca kwotę zupełnie nieadekwatną do wysokości szkody. Nasi poszkodowani jednak zazwyczaj są już wtedy po takich "przeprawach" z towarzystwem ubezpieczeniowym, że niestety godzą się na zaproponowane warunki, przyjmując zaniżone kwoty odszkodowań.

Oczywiście istnieje możliwość odwołania się od decyzji ubezpieczalni na drodze sądowej, ale wiąże się to z kosztami wynajęcia adwokata lub radcy prawnego (szukajmy prawnika specjalizującego się w odszkodowaniach) oraz kosztami samego procesu.

Znamy przypadki osób, które zawarły z ubezpieczycielem bardzo krzywdzące ugody, na mocy których świadczenia, jakie otrzymały były 2-3 krotnie niższe, niż te, które mogłyby uzyskać.

Nie pozwólcie Państwo by i Was spotkało takie nieuczciwe rozstrzygnięcie.

 

Właśnie po to jesteśmy!!!

Po to, żeby skutecznie i profesjonalnie przeprowadzić dla Państwa cały proces odszkodowawczy, od samego początku, do samego końca. W Państwa imieniu będziemy skutecznie negocjować z ubezpieczalniami, zmierzając do wywalczenia godziwego odszkodowania adekwatnego do szkody .

Dzięki ogromnemu doświadczeniu bardzo dobrze znamy techniki stosowane przez zakłady ubezpieczeń (lub inne organy właściwe do wypłacenia odszkodowania) oraz potrafimy swobodnie i umiejętnie sobie z nimi radzić. To sprawia, że w ogromnej większości przypadków satysfakcjonujące świadczenia odzyskujemy już na etapie przedsądowym!

 

Poszkodowani często nie wiedzą, jak zadbać o swoje prawa, zgromadzić dowody, sprecyzować roszczenie. Dają się zbyć byle czym. Stopień świadomości ubezpieczeniowej jest niestety wciąż za niski, a zakłady ubezpieczeń z zimną krwią to wykorzystują.